Arabella Rivera
Minęły trzy tygodnie i utrzymywanie naszego związku z Haidenem stawało się coraz trudniejsze. Udawanie, że się do siebie nie odzywamy, by odstraszyć ciekawskie oczy, było jak cios w brzuch. Bolało, bo jedyne, czego pragnęłam, to podbiec do niego i pocałować go tak, jakby od tego zależało moje życie.
– Twoje włosy rosną – Haiden żartobliwie stuka ołówkiem w jeden z moich krótkich wa






