Arabella Rivera.
Gorąca czekolada. Jedna z moich słabości.
Pachnie tak dobrze, tak przyjemnie, tak zachęcająco, że rozdarta jestem między chęcią delektowania się nią a wdychaniem tego kojącego zapachu. Gertruda stawia kremowy ceramiczny kubek na mojej szafce nocnej i wzdycha. "Wiem, że lubisz pianki i polewę fudge, więc dodałam trochę."
"Dzięki" - mruczę, mocno ściskając poduszkę między udami, żeb






