Arabella Rivera
— No weź, powiedz mi! — jęczała Gwen, gdy szłyśmy w stronę pustego stolika w odległym kącie.
Przewróciłam oczami, mocno ściskając plastikową tackę ze śniadaniem, wyobrażając sobie, że to szyja Haidena Crossa. Gdyby tylko nadal mnie ignorował, jak przez ostatnie dwanaście lat, odkąd go znam, Gwen nie wierciłaby mi dziury w brzuchu, żądając odpowiedzi, których tak naprawdę nie miałam






