"Taka grzeczna dziewczynka," mówię, wycofując czubek mojego kutasa z jej ciepła i wsuwając go do bokserek. Widok jej nagiej i rozłożonej sprawia, że chcę kontynuować, ale ona nie ma dużo czasu. "Ubierzemy cię."
"Ubrać?" Jej oczy są wciąż przymglone snem, gdy wyciąga do mnie ręce.
"Masz zajęcia." Widzę moment, w którym moje słowa do niej docierają, bo jej oczy otwierają się szeroko i szuka zegara.






