languageJęzyk

4: Romans

Autor: Vivian_G24 sie 2025

– Ej, spokojnie, Roman! – krzyknął Dante. – To tylko jej pseudonim sceniczny…

– Zamknij się, pizdo! – warknąłem, odpychając go na bok siłą.

Podszedłem prosto do niej, mojego anioła, wyglądającej jak więzień w tej norze szumowin, i wpatrywałem się w te piękne oczy, które przeszyły mnie na wskroś zeszłej nocy na schodach muzeum.

Jej strój był tandetny, seksowny w sposób mający odwoływać się do najba

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki

Rozdział 82: 4: Romans - Córeczka Tatusia | StoriesNook