"Savannah, halo! Ziemia do Savannah!" Sue pstryka palcami przed moją twarzą, odganiając myśli o kawiarni i Loce.
"Przepraszam," mówię, przewracając stronę w notesie z zamówieniami. Staram się wyglądać, jakbym pracowała, a nie śniła na jawie.
"Chcę tylko wiedzieć, jak poszła kawa dziś rano." Porusza brwiami.
Dlaczego mam tak gadatliwy język? Nie mogę przestać opowiadać moim przyjaciółkom o Loce. Mu






