Nagle zdaję sobie sprawę, że w pokoju za nami zrobiło się cicho. Wszyscy słuchają naszej wymiany zdań. Rik podnosi głos, by dosięgnąć wszystkich w pokoju. "Jeśli ktoś jest na tyle głupi, żeby podjąć się mojej Strażniczki, powodzenia, będziecie go potrzebować. A po tym, jak pokonam ją w poniedziałkowym sparingu, oficjalnie zostanie moją dziewczyną."
Napinam się na jego deklarację. Nie miałam nic m






