Mama patrzy na mnie, a potem z powrotem na Carę, obdarzając ją szerokim uśmiechem. "Och, to wspaniale! A teraz, gdy twój ojciec znowu trenuje wojowników, może uda nam się namówić go, żeby spędzał tu więcej czasu. Tęskniłam za wami obojgiem."
"Zobaczę, co da się zrobić" - mówi Cara i macha do mojego ojca, zanim wychodzimy na tyły domu. Zapadł zmierzch, a nocne powietrze szybko się ochładza. "Potrze






