Rik patrzy na mnie i w jego wzroku dostrzegam zrozumienie. Te kobiety, te Strażniczki, oddają życie za tych, których kochają i chronią. Ani on, ani ja nie jesteśmy w stanie z tym żyć. Będę musiał znaleźć chwilę, żeby z nim porozmawiać i dowiedzieć się, czy znalazł sposób, by Cara nie przyjęła za niego kuli, prawdziwej czy metaforycznej.
Anders idzie za Clintem. Przyjaźnią się od większości życia.






