"Mogę cię obciąć." Spogląda na mnie, a ja wzruszam ramionami. "Kiedyś obcinałam włosy i mamie, i tacie."
"Chciałabym to, może dziś wieczorem po zakupach." Jeszcze raz całuje mnie w nos, a potem podaje mi myjkę. "Twoje włosy są czyste, milady."
"Dziękuję."
Kończymy brać prysznic i kiedy przychodzi czas, żeby się ubrać, nie wiem, co założyć. "Nie mam kostiumu kąpielowego."
Liam podchodzi do drzwi, o






