„A jak z treningiem wojowników?” – pytam.
„To trochę problematyczne. Prawie nikt nie chce, żebym go prowadził, bo nie mam wilka. Zgłosiło się kilku innych wojowników, ale ich metody nie dorównują twoim standardom. Poza tym to właśnie oni najchętniej rzuciliby ci wyzwanie o tytuł Alfy. Uważają, że to oni rządzą stadem, bo prowadzą treningi.”
Zatrzymuję się i patrzę na niego zaskoczona. „Czyli w ogó






