Kiedy myślę o fae i ich królach, to Król Ailduin jest dokładnie tym, czego bym się spodziewała. Wysoki, ma co najmniej siedem stóp wzrostu, włosy białe, jaśniejsze nawet niż Angel, ale nie siwe – po prostu śnieżnobiałe. Skóra blada, lecz emanuje blaskiem, sprawiając wrażenie osoby tryskającej zdrowiem. A porusza się z gracją, niemal unosząc się nad ziemią.
Jego syn, Aolis, to pomniejszona wersja A






