Ocieram oczy, gdy Thomas i Tula wchodzą do środka. Tula jest tak słodką wróżką. No dobrze, wszystkie są, ale jest w niej coś, co poruszyło moje serce, odkąd ją poznałam.
– Nie wiem, jak możemy ci podziękować, Ailduinie – mówię, podchodząc do niego.
– Nie ma takiej potrzeby. Jesteś przywódczynią swojej watahy. Zrobiłabyś wszystko, co w twojej mocy, aby pomóc tym, którzy szukają u ciebie przewodnict






