– Bo jesteś idiotą – mówi Donovan. – Przysuń się bliżej niej, zamień się miejscami z tą dziewczyną za nią.
Wstaję, chwytając torbę. – Hej, Anna.
– Hej, Clint. – Spogląda na mnie i niemal mruczy. Cholera, nie przemyślałem tego. Spałem z Anną i w przeciwieństwie do Lily, jej chyba nie przeszkadza bycie moim ogrzewaczem łóżka.
– Miałem nadzieję, że zgodzisz się zamienić ze mną miejscami. – Posyłam je






