Nie mogę uwierzyć, że on chciał mnie pocałować! Nie tylko pocałować, ale pocałować na oczach wszystkich wojowników z naszej watahy? Nie ma mowy. Może trochę mocniej go kolanem potraktowałam, niż zamierzałam. To była odruchowa (ha ha) reakcja i wiem, że go zabolało. Przynajmniej dwa razy się zastanowi, zanim spróbuje mnie znowu pocałować. A poza tym jest Strażnikiem. Jestem pewna, że się zagoi i ni






