Anders wpuszcza nas do ich pokoju, a Clint prowadzi mnie, żebym usiadła na małej kanapie obok Calisty. Clint siada obok mnie, a Anders przynosi mu szklankę bursztynowego płynu, który pachnie jak bourbon. Clint wypija go jednym haustem.
Patrzę na Calistę, a ona patrzy na mnie. Obie wiemy, że ta wiadomość nam się nie spodoba.
– Po prostu powiedz nam, Anders – mówi cicho.
Przystawia krzesło i siada p






