"Bob?" zapytała Emma.
Bob przez chwilę milczał, widząc bukiet fioletowych róż w ramionach Emmy. W jego oczach przemknął cień smutku.
Emma uśmiechnęła się. "Dostałam twoje słoneczniki. Są piękne. Moim koleżankom i kolegom z klasy bardzo się spodobały, więc zrobili z nich kompozycję kwiatową i postawili w klasie."
Wyjaśnienie Emmy nie sprawiło, że Bob poczuł się dużo szczęśliwszy. Jednak nadal uśmie






