"Emmo..." Dwóch uczniów, z których żartowano, było trochę połechtanych. "Może o tym zapomnimy? Nie było ci łatwo tak gładko wygrać. Nic nam się nie stanie, jeśli trochę pocierpimy."
"Rywalizacja to rywalizacja. Napastowanie to napastowanie. Przeproście!" Ostatnie słowo Emmy zabrzmiało bardzo stanowczo.
Kilku zboczonych chłopaków naprzeciwko niej na chwilę osłupiało. Naprawdę byli nią zszokowani.
"






