– Dlaczego ciągle za mną chodzisz? – Emma w końcu nie wytrzymała. Chciała tylko pobyć sama, ale Liam ciągle za nią łaził i nigdy nie pozwalał jej spędzać zbyt dużo czasu w samotności, żeby „nie myślała o głupotach”.
Słysząc słowa Emmy, Liam poczuł ciekawość i rozbawienie. – Jestem twoim mężem. Jeśli nie miałbym być z tobą, to z kim innym?
Emma prychnęła. – Nie myśl, że nie wiem, co robiłeś. Udajes






