Erza mógł sprawiać wrażenie eksperta od romansów, ale w rzeczywistości był tak niedoświadczony, że nawet nie dotknął żadnej dziewczyny.
Dlatego, kiedy w końcu to poczuł, przeszedł go prąd i niemal poczuł, jakby się palił.
Lane zauważyła subtelną zmianę w jego wyrazie twarzy i poleciła: "Złaź ze mnie."
Erza pospiesznie zeskoczył z Lane i powiedział: "Przepraszam, nie chciałem."
Lanre zbeształ: "Nie






