Liam i Emma opuścili szpital.
– Kochanie, czyżbyś nie miał być na spotkaniu? – zapytała Emma.
– Tak, ale je zawiesiłem – odparł Liam.
Emma była trochę przygnębiona. – Zawiesiłeś spotkanie, bo wymknęłam się?
Liam wiedział, że Emma się obwinia. Pocieszył ją: – Nie bierz tego do siebie. Spotkanie można zorganizować w każdej chwili, ale tobie nie może się nic stać.
Po tych słowach Liam spojrzał na Emm






