Samantha nie wiedziała, czy się śmiać, czy płakać.
Wiedziała, że mimo iż Kevin nie zrobił jej dzisiaj nic złego, to i tak był to dla niej dzwonek alarmowy.
Drobne przekomarzanie się z nim i celowe wyprowadzanie go z równowagi było w porządku. Ale nigdy nie powinni się kochać. W przeciwnym razie Samantha i ten mężczyzna skończyliby marnie.
*****
Po tym, jak Samantha i Emma ustaliły kwestię galerii,






