Emma spojrzała na mężczyznę z obrzydzeniem.
Zauważyła również, że okularnik wciąż dumnie trzymał zaświadczenie weterynaryjne.
Po chwili namysłu Emmy, uśmiech mężczyzny stał się jeszcze szerszy.
Myślał, że Emma nie ma innego wyjścia, jak się zgodzić, a kiedy nadejdzie odpowiedni moment, będzie mógł podbić cenę.
W następnej chwili ręka Emmy powoli sięgnęła po zaświadczenie weterynaryjne. A potem mu






