Mariana:
Zacisnęłam pięści dwukrotnie, czekając na porażkę tego ‘partnera’, którego wybrałam, by pomógł mi w tym, czego pragnęłam.
Kiedy wybierałam Damona, kierowałam się tym, że Dean go nie lubił. Ostatnią rzeczą, jakiej się spodziewałam, to mierzenie się z takim szyderstwem, gdy dotarło do mnie, że ten mężczyzna nie jest w stanie zrobić nic, by przynajmniej zwabić Iris w pułapkę.
Potrzebowałam t






