To było tak, jakby wybiórczo zapomniała, że Olivia jest urodzoną kłamczuchą.
"Ta szmata! Sknera! Jak ona zamierza wydać te pieniądze po śmierci? A jednak nie chce wymienić pieniędzy na swoje życie! Co za idiotka!" - zaklął Noah.
Ella poczuła się trochę przygnębiona, że nie dostanie "spadku" po Ginie. Potarła skroń i odwróciła się, by ze zmęczoną miną pójść na górę odpocząć.
W salonie zostali tylko






