"Pracownica zielarska!" – pomyślała Cathy przez chwilę i tak o sobie powiedziała.
"Pracownica zielarska?"
Olivia nie rozumiała.
"Tak, mam szczęście, że mam dobrego szefa, który oferuje mi hojną pensję, dobre traktowanie i najsmaczniejsze jedzenie w pracy."
"Jest dużo jedzenia. Wszystko dla ciebie?" – zapytała Olivia, trochę zaskoczona.
Cathy potrząsnęła głową. "Nie, także dla strażników ziemi lecz






