Gabriel pomyślał, że to Gina upiekła to ciasto. "Wygląda przepysznie."
"Spróbuj," powiedziała Gina.
"Dobrze." Gabriel wziął kawałek i już miał go zjeść, gdy dodał: "Nie spodziewałem się, że masz takie hobby jak pieczenie ciast."
"To nie ja je upiekłam." Gina pokręciła głową, wzięła kawałek i zjadła.
Słysząc to, Gabriel zamarł. "Kupiłaś je?"
"Nie, ktoś mi je dał."
Wyraz twarzy Gabriela subtelnie si






