– Liam, mówisz poważnie?
Ella była wściekła.
Liam nie mógł już tego znieść i wygarnął Elli prosto w twarz: – Mamo, nieuwzględnianie Olivii nie pomoże ci w zaakceptowaniu Giny. To niezaprzeczalny fakt.
– Ona chce tylko odwiedzić Jamesa. To nie jest nierozsądna prośba.
– Nie powinniśmy palić za sobą wszystkich mostów, na wypadek gdybyśmy ich w przyszłości potrzebowali, prawda?
Ella była wściekła. –






