Gabriel uznał zachowanie Ashley za nieco zagadkowe.
Niemniej jednak, nadal jej coś podał do jedzenia.
Ashley, szukając rozmowy, zauważyła: "Panno Miller, słyszałam, że ma pani napięte relacje z rodziną?"
Odłożywszy widelec, Gina odpowiedziała spokojnie: "Panno Jackson, czy ma pani na myśli rodzinę Millerów? Wydziedziczyli mnie, więc już nie uważam ich za rodzinę."
Ashley zamyśliła się na chwilę. "






