Gabriel puścił Ginę. Objął jej twarz dłońmi i delikatnie ją pocałował.
Gina natychmiast się zarumieniła. – Co robisz?
Gabriel uśmiechnął się chytrze. – Pocałunek w pamiętnym dniu, na pamiątkę naszego drugiego dnia razem.
Gina uśmiechnęła się radośnie.
Gabriel nagle kontynuował poprzedni temat. – Być może Colin nie przyszedł tylko po to, żeby szukać z tobą kłopotów z powodu swojej siostry. Wcześnie






