Po kolacji Neil poprosił Ginę, żeby została na noc, a ona skinęła głową.
Izaak z radością powiedział do Giny: "Panno Miller, pokój jest dla pani przygotowany. Może pani iść odpocząć."
"Dobrze, dziękuję, Izaaku."
"Nie ma za co!"
Gabriel nagle musiał zająć się sprawami służbowymi i poszedł do gabinetu. Gina grała z Neilem w szachy.
"Gino, nie poddawaj mi się!"
Gina uśmiechnęła się. "Nie, nie poddaję






