Lisa skinęła głową. W końcu Gina była mniej podejrzliwa i ją uratowała. Lisa nie będzie utrudniać Ginie życia i ograniczać jej wolności.
Służąca weszła do pokoju Lisy. – Wasza Wysokość, choć bankiet zaręczynowy został przełożony, wielu gości, dowiedziawszy się o ataku, martwiło się o Wasze bezpieczeństwo i przybyło z wizytą.
– Przygotuj dla nich przyjęcie. Przebiorę się, zanim się z nimi spotkam.






