Kelner nie spodziewał się, że Panna Miller okaże się tak łagodna i wyrozumiała.
Kelner odetchnął z ulgą. "Panno Miller, zaprowadzę Panią."
Gabriel również aktywnie szukał kolczyka, ale widząc kelnera prowadzącego Ginę na drugą stronę, szybko za nimi podążył.
"Gino, dokąd idziesz?" zapytał Gabriel.
Gina była zwięzła. "Znalazłam kolczyk. Ma go Elaine."
Na dźwięk imienia Elaine twarz Gabriela posępni






