Xander zatrzymał się w miejscu, jak wryty.
– Panno Miller, mam pilną prośbę – zapytał Xander.
Po tych słowach Xander uklęknął przed Giną i ciągnął: – Mam nadzieję, że mi pani pomoże odnaleźć ojca. Zaginął w pobliżu pani szpitala. Czy mogłaby pani sprawdzić, czy ktoś wchodzący i wychodzący ze szpitala go widział?
– Wiem, że to dużo od pani wymagam, ale… wyczerpały mi się możliwości. Odwdzięczę się






