– Nieważne, jak dobra jest imitacja, podróbka zawsze pozostanie podróbką – powiedział Ander. – Skoro jest pani tak pewna swoich umiejętności malarskich, dlaczego nie pozwoli pani mi zatrudnić rzeczoznawcy, który studiował dzieła panny Geny, aby określić jej autentyczność?
Gina nie miała żadnych obiekcji.
– Jasne.
Ander zadrwił. Pomyślał: „Chociaż panna Miller wygląda teraz bardzo spokojnie i opano






