– Nie mówiłaś przypadkiem, że zamierzasz wezwać policję? Najpierw wezwij policję, a potem poddam się badaniu. Nie ufam żadnej z was. A jeśli podstępem zwabiłyście mnie do szpitala i zamknęłyście jako wariatkę? – powiedziała Susan.
Gina prychnęła. – Jasne, możesz wezwać policję. Wtedy policja będzie ci towarzyszyć przez całe badanie. Będą uczciwymi świadkami. Jeśli badanie wykaże, że coś ci dolega,






