languageJęzyk

Rozdział 460: Port

Autor: Joooooe7 wrz 2025

Gina cicho zachichotała. – Czyli chcesz powiedzieć, że gdyby to był inny kupiec, pomógłbyś Ethanowi zabezpieczyć tę partię sprzętu dzisiaj?

Ryderowi odebrało mowę.

Gina kontynuowała: – Skoro pytasz, co zrobić, żeby mnie uspokoić, to powiem ci teraz. Od teraz nie wolno ci pomagać nikomu w zabezpieczaniu takich zakupów. Rozumiesz?

– Okej, rozumiem – Ryder posłusznie skinął głową.

Kenneth wytrzeszczy

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki