Lisa odparła: "Jeśli nie ma dowodów, moja przyjaciółka powinna zostać zwolniona do rana. Co więcej, jej życie było właśnie w niebezpieczeństwie. Gina uratowała mi życie. Co złego w tym, że jej się odwdzięczam?"
Alan rozzłościł się tak bardzo, że aż się roześmiał. "Nawet jeśli nie ma dowodów, nadal jest podejrzana o zmowę z Latarnią. Zawsze jej bronisz. Co pomyślą inni? Czy nie powinnaś dbać o swoj






