Teresa stała przed swoim samochodem, wahając się przez kilka sekund. Po chwili wahania zacisnęła szczękę i wcisnęła się na siedzenie kierowcy.
Obejmując obiema rękami kierownicę, spojrzenie jej stało się tak lodowate, że wydawało się, jakby mogła zamrozić cały otaczający ją świat.
Właśnie wtedy podjęła decyzję.
Wcisnęła gaz do dechy z bezmyślną brawurą, posyłając swój samochód prosto na pojazd Cha






