WESTON
– Uchylasz się od moich telefonów, przystojniaku? – zachrypnięty głos Natalie przerywa mój lunch. Podnoszę wzrok znad telefonu i widzę, jak nachyla się nad moim stolikiem, a jej bluzka jest rozpięta aż za bardzo.
– Nie, po prostu byłem zajęty. Skąd wiedziałaś, gdzie mnie znaleźć?
– Zadzwoniłam do twojej sekretarki. Powiedziała, że jesteś w swoim zwykłym miejscu, a pamiętam, że spotykaliśmy




![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.storiesnook.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

