Kilka chwil później wychodzi z łazienki po prysznicu, ubrana w moją białą koszulę Oxford. Podnoszę wzrok znad krawędzi łóżka, na której siedzę, a na mojej twarzy pojawia się szeroki uśmiech.
– Kurwa, wyglądasz zajebiście. – Przyciągam ją do siebie, obejmując dłońmi jej talię i patrząc na nią z dołu. – Nowa zasada, od teraz nosisz tylko moją koszulę. No, i moją spermę.
– Hmmm, myślę, że to może sta




![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.storiesnook.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

