DAPHNE
– Twoja żona cię zdradzała?
– Tak.
– Bardzo mi przykro. – Opieram dłonie na piersi Westona, jego ręce spoczywają po obu stronach mojej szyi, kciuki muskają moją szczękę.
– Nie masz za co przepraszać. To była moja wina; wcale jej nie obwiniam. W jej obronie powiem, że próbowała zmusić mnie, żebym wybrał ją zamiast pracy. Błagała, żebym był bardziej obecny, lepszym mężem.
– Ale nie odeszła?
K




![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.storiesnook.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

