Boże, dlaczego zawsze byłam taka roztrzepana?! To była moja wina. Gdybym tylko posprzątała i zatarła te moje tak zwane ślady na śniegu…
– Ciężko pracowałam – powiedziałam znowu cicho. Przecież to się liczy, prawda? Starałam się być najlepszym pracownikiem, jakim mogłam być dla Hanny. Pomijając oczywiście kłamstwa i oszustwa.
– Robiłaś to, o co cię prosiłam, tak. Ale prawie w ogóle nie ma cię w biu




![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.storiesnook.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

