Graeven złapał Kaelith, gdy jej ciało w końcu poddało się wycieńczeniu. Podchwycił jej nogi, by móc w pełni ukołysać ją na swojej piersi. Spojrzał w dół na odciętą głowę mężczyzny, który myślał, że zdoła mu ją odebrać. Lucar kopnął głowę, a potem uniósł ręce w górę, jakby właśnie strzelił gola.
– Co to jest? – zapytał Graeven.
Lucar uniósł odciętą łapę, o którą toczyło się pytanie. Na jego twarzy






