– Kochanie, wstawaj. Kochanie – Samantha mówiła cicho, budząc Ethana. Kilkakrotnie, lecz delikatnie potrząsnęła jego ramieniem i powiedziała: – Kochanie, jestem głodna.
Dziecko numer jeden miało już 16 tygodni, a dziecko numer dwa – 13. Głód zaczął dawać o sobie znać wczesnym rankiem, a Samantha czuła jeszcze większe mdłości na pusty żołądek.
Ponieważ Ethan nie lubił, kiedy znikała ni stąd, ni z






