Mój Mąż Jest Mafią
Rozdział 106
PERSPEKTYWA TRZECIEJ OSOBY
Dłonie Lance'a były spocone. Dziś wieczorem się oświadczy, więc był cały spięty i nie mógł jasno myśleć. Napisał nawet scenariusz oświadczyn, ale wszystko, czego się nauczył, ulotniło się w powietrzu.
Meilyn poklepała go po plecach, zapewniając go.
– Spokojnie. Cath mówiła mi wczoraj wieczorem, że martwi się, że już jej się nie oświadczysz






