Kiedy zegar wybił 22:00, Meilyn zaczęła się martwić o Dalzona. Mówił, że nie będzie się spóźniał z powrotem do domu, a już jest dziesiąta w nocy. Sprawdziła godzinę rozpoczęcia programu, który miał zacząć się o 19:00. To oznacza, że minęły już trzy godziny, więc dlaczego jeszcze nie wrócił do domu? Czyżby kłócił się z Jakubem, mimo że jest za stary, żeby się z nim bić?
Meilyn wiedziała, że Dalzon






