Niamh była w szoku, gdy pchnęła drzwi sali.
W środku panowały egipskie ciemności, tak głębokie, że nie było widać własnych palców. "Jade, dlaczego nie włączyłaś światła?" – zapytała.
Niamh zapaliła światło. Zobaczyła Jade siedzącą na łóżku z opuszczoną głową. Jej ciało wyglądało na wiotkie, więc matka podeszła do niej z niepokojem. "Jade, co się stało?"
Jade podniosła wzrok, a jej twarz była mokra






