Słowa Melissy pocieszyły Lianę.
Ten mężczyzna nie był wystarczająco dobry dla niej, ale nie mogła tego zaakceptować.
Jack nie powinien był jej porzucać dla kobiety niskiego stanu.
Melissa nachyliła się do Liany i szepnęła:
– Wszyscy pracownicy się z nas śmieją. Jeśli masz coś do powiedzenia, porozmawiajmy na osobności.
Liana była dumną osobą. Widząc, że wszyscy wokół o niej mówią, natychmiast przy






