Kiedy Jasmine wyszła, Candy z ulgą osiadła na sofie. "W końcu poszła."
Sienna poklepała córkę po ramieniu. W końcu zrozumiała, dlaczego zarówno jej córka, jak i Murphy unikali Jasmine.
Przebywanie z tą dziewczyną było rzeczywiście bolesne.
Teraz, gdy jej matka planowała przedstawić Jasmine chłopaka, Candy szczerze przypomniała: "Mamo, sugeruję, żebyś nie zawracała sobie głowy Jasmine."
Nie będzie






